Dlaczego sędziowie tak często sugerują ugodę – i jak mediacja pomaga ją osiągnąć
Wielu uczestników postępowań sądowych odbiera sugestię zawarcia ugody jako sygnał słabości sprawy. Tymczasem w praktyce jest dokładnie odwrotnie – rekomendacja ugodowego zakończenia sporu bardzo często wynika z doświadczenia sędziego i realistycznej oceny ryzyk procesowych.
Zgodnie z Kodeks postępowania cywilnego sąd ma obowiązek dążyć do polubownego rozwiązania sporu. To nie jest uprzejmość – to element systemu.
Dlaczego sędziowie rekomendują ugodę?
- Bo wiedzą, jak kończą się procesy
Sędziowie na co dzień widzą:
- długość postępowań,
- koszty po obu stronach,
- nieprzewidywalność rozstrzygnięć,
- sytuacje, w których „wygrana” i tak nie rozwiązuje problemu.
Ugoda pozwala uniknąć tych ryzyk.
- Bo prawo nie zawsze oddaje pełny obraz sprawy
Sąd rozstrzyga w granicach przepisów i dowodów.
Nie rozstrzyga natomiast:
- emocji,
- relacji biznesowych,
- poczucia sprawiedliwości jednej ze stron.
Ugoda daje przestrzeń, by uwzględnić również te elementy.
- Bo wyrok zamyka sprawę formalnie, ale nie zawsze realnie
Wyrok:
- rozstrzyga, kto ma rację,
- ale nie zawsze kończy konflikt,
- często prowadzi do dalszych sporów (apelacje, egzekucje).
Ugoda natomiast kończy sprawę i spór.
- Bo strony zachowują kontrolę
W ugodzie:
- strony same ustalają warunki,
- mogą wyjść poza sztywne ramy żądań pozwu,
- mogą znaleźć rozwiązanie dopasowane do swojej sytuacji.
W wyroku – decyduje sąd.
Gdzie w tym wszystkim jest mediacja?
Choć ugodę można zawrzeć bezpośrednio przed sądem, w praktyce coraz częściej sędziowie kierują strony do mediacji.
Dlaczego?
Bo mediacja:
- daje przestrzeń do realnej rozmowy,
- obniża poziom konfliktu,
- pozwala stronom „wyjść z pozycji procesowych”,
- umożliwia wypracowanie rozwiązania zanim zapadnie wyrok.
Różnica w praktyce
Ugoda zawarta na sali sądowej często jest efektem:
- presji czasu,
- obawy przed przegraną,
- kalkulacji kosztów.
Ugoda wypracowana w mediacji:
- jest wynikiem rozmowy,
- uwzględnia interesy obu stron,
- jest częściej wykonywana dobrowolnie,
- rzadziej prowadzi do dalszych sporów.
Dlaczego to szczególnie ważne w sprawach gospodarczych i autorskich?
W takich sprawach konflikt rzadko dotyczy wyłącznie pieniędzy.
Chodzi również o:
- reputację,
- autorstwo,
- dalsze wykorzystanie projektu,
- relacje biznesowe.
Sąd nie zawsze może to wszystko rozstrzygnąć.
Mediacja – tak.
Co robi dobry mediator?
Dobry mediator:
- pomaga stronom zrozumieć rzeczywiste źródło konfliktu,
- oddziela emocje od faktów,
- porządkuje komunikację,
- wskazuje możliwe scenariusze rozwiązania,
- wspiera w wypracowaniu ugody, która ma sens biznesowy.
Wniosek
Kiedy sędzia mówi „proszę rozważyć ugodę”, nie oznacza to: „nie macie racji”
tylko raczej: „macie jeszcze szansę zakończyć ten spór na własnych warunkach”.
Podsumowanie
Ugoda nie jest oznaką słabości.
Jest oznaką świadomości ryzyka.
A mediacja jest narzędziem, które pozwala tę ugodę wypracować w sposób:
- bezpieczny,
- uporządkowany,
- i przede wszystkim – trwały.
W praktyce to właśnie połączenie doświadczenia sędziego i pracy mediatora daje stronom największą szansę na rozwiązanie sporu, a nie tylko jego zakończenie.


